Eliksir Hofmanna. LSD i Nowe Eleuzis

79,99 zł

Późne wykłady i eseje Alberta Hofmanna oraz teksty Grofa, Metznera i innych, pod redakcją Amandy Feilding. Antologia wokół LSD i idei „nowego Eleusis”. 200 s.

Brak w magazynie

Wysyłka z Polski - prosto z chłodni

  • Znak "check" inPost paczkomaty
  • Znak "check" Świeże i mądre
  • Znak "check" Bezpieczne płatności

W 2008 roku, w roku śmierci Alberta Hofmanna, ukazał się po angielsku tom, który zebrał jego późne wykłady i eseje, a w drugiej części oddał głos tym, których jego odkrycie ukształtowało. Eliksir Hofmanna to polskie wydanie tej antologii — nie pamiętnik i nie monografia, lecz zbiór głosów krążących wokół jednego pojęcia: „nowego Eleusis”.

Albert Hofmann — późny głos odkrywcy

Albert Hofmann (1906–2008) przez większość zawodowego życia był chemikiem bazylejskiej firmy farmaceutycznej; historię syntezy LSD i wyizolowania psylocybiny opisał we wspomnieniach LSD. Moje trudne dziecko. Ta książka pokazuje innego Hofmanna — nie trzydziestosiedmioletniego chemika z 1943 roku, lecz człowieka, który dożył 102 lat i przez ostatnie dekady życia występował już nie jako odkrywca związku, ale jako komentator tego, co ten związek zrobił z kulturą. Jego głos liczy się tu z prostego powodu: to teksty pisane i wygłaszane jego ręką, u kresu drogi, jako własne podsumowanie, a nie relacja biografa.

O czym jest ta książka

Tom dzieli się na dwie części. Pierwsza to osiem późnych wykładów i esejów samego Hofmanna, ułożonych tematycznie, nie chronologicznie. Otwiera je tekst o miejscu LSD wśród substancji zmieniających świadomość, którymi zajmował się przez lata — w tym psylocybiny, wyizolowanej w jego laboratorium z meksykańskich grzybów. Dalej idą szkice bardziej filozoficzne: o relacji nauki do doświadczenia mistyczno-religijnego, o medytacji i percepcji zmysłowej, o czasie i wieczności, oraz osobny esej o odurzeniu w życiu i twórczości pisarza Ernsta Jüngera, z którym Hofmann korespondował i przyjaźnił się przez dziesięciolecia.

Dwa wątki spinają tę część w całość. Pierwszy to tytułowe „nowe Eleusis”. Hofmann przez całe późne życie wracał do hipotezy, którą postawił wspólnie z badaczem grzybów i filologiem klasycznym: że w centrum starożytnych misteriów eleuzyjskich stał psychoaktywny napój, a ich siła brała się z połączenia substancji ze ścisłą, sakralną ramą rytuału. „Nowe Eleusis” to jego propozycja skierowana w przyszłość — przekonanie, że kultura współczesna powinna wypracować analogiczną, chroniącą ramę dla doświadczeń zmieniających świadomość, zamiast zostawiać je chaosowi masowego, świeckiego użycia. To teza autora, nie ustalenie nauki, i tak jest w książce formułowana. Drugi wątek to Hofmannowski model „nadajnika i odbiornika”: obraz, w którym codzienna rzeczywistość przypomina nadawany program, a mózg — odbiornik nastrojony na jeden kanał. Kto czytał Drzwi percepcji, rozpozna tu pokrewieństwo z „zaworem redukcyjnym” Aldousa Huxleya, z tą różnicą, że Hofmann buduje z tego obrazu tezę bliższą metafizyce niż filozofii umysłu.

Druga część to sześć tekstów napisanych nie przez Hofmanna, lecz o nim i dla niego, przez nazwiska znane każdemu czytelnikowi tej półki: Huston Smith, Myron Stolaroff, Ralph Metzner, Jonathan Ott, Stanislav Grof i redaktorka całości, Amanda Feilding. Są wśród nich wspomnienie ze spotkania, hołd, esej zestawiający Hofmanna z kamieniem filozoficznym alchemików oraz przegląd historii badań nad psychodelikami. Dzięki tej części tom jest zarazem czymś w rodzaju księgi jubileuszowej i migawką stanu myśli psychodelicznej z końca pierwszej dekady XXI wieku. Trzeba jednak powiedzieć wprost: to antologia, nie wykład o jednolitej linii. Teksty są nierówne — różnią się rejestrem, długością i ciężarem, a sam Hofmann w kolejnych wystąpieniach wraca do tych samych anegdot i wątków. Kto szuka jednego, konsekwentnie prowadzonego wywodu, będzie zawiedziony; kto godzi się na zbiór głosów, dostaje coś, czego monografia dać nie może — bezpośredni ton mówionego słowa i wielość perspektyw wokół jednej postaci.

Miejsce w literaturze tematu

Oryginał, Hofmann’s Elixir. LSD and the New Eleusis, ukazał się w 2008 roku pod redakcją Amandy Feilding. Sama ta okoliczność jest faktem wartym odnotowania, bo rzadko trafia do opisów księgarskich: Feilding kieruje brytyjską fundacją badawczą, którą założyła w 1998 roku, a dochód ze sprzedaży angielskiego wydania przeznaczono na prowadzony przez tę fundację wspólnie z Imperial College London program badań nad psychodelikami. Książka, która wygląda na zbiór pamiątkowych esejów wokół stulatka, była więc również narzędziem finansowania współczesnej nauki — i to naukę, a nie nostalgię, redaktorka ustawiła jako jej cel.

Wątek eleuzyjski nie pojawił się u Hofmanna nagle. Ponad trzydzieści lat wcześniej ogłosił on wraz z dwoma współautorami głośną hipotezę o sporyszu jako źródle działania napoju misteriów — rzecz, którą omawiamy szerzej przy jego wspomnieniach z serii LSD. Moje trudne dziecko. Eliksir Hofmanna pokazuje drugą połowę tej myśli: nie „co było w Eleusis”, lecz „co z Eleusis wynika dla współczesności”. W obrębie tej półki tom pełni rolę uzupełnienia — tam, gdzie pamiętnik daje historię, chronologię i laboratorium, ten zbiór daje światopogląd i jego recepcję u innych. Polskie wydanie przygotowała w 2011 roku warszawska oficyna specjalizująca się w literaturze ezoterycznej i psychodelicznej, w limitowanym nakładzie tysiąca dwustu egzemplarzy.

Dla kogo

  • Dla tych, którzy przeczytali „LSD. Moje trudne dziecko” — i chcą usłyszeć późnego, filozoficznego Hofmanna, tego, który przestał być laborantem, a stał się komentatorem własnego dzieła.
  • Dla zainteresowanych wątkiem eleuzyjskim — idea „nowego Eleusis” i myślenie o rytualnej ramie doświadczenia to oś, wokół której zbudowany jest cały tom.
  • Dla chcących zobaczyć panoramę myśli psychodelicznej sprzed lat kilkunastu — druga część zbiera głosy Grofa, Metznera, Otta, Smitha, Stolaroffa i Feilding w jednym miejscu.
  • Raczej nie dla szukających jednej spójnej książki — to antologia, z natury nierówna i powtarzalna. Kto oczekuje zwartego wywodu z tezą prowadzoną od pierwszej do ostatniej strony, poczuje się rozproszony.
  • Raczej nie dla szukających aktualnej nauki — eseje mają charakter filozoficzno-mistyczny i pochodzą sprzed kilkunastu lat; nie są przeglądem dzisiejszego stanu badań. Współczesne opracowania zbieramy w dziale wiedza.
  • Raczej nie na pierwszy kontakt z Hofmannem i nie jako poradnik — bez znajomości podstawowej historii część odniesień umyka, a książka niczego nie instruuje ani nie zaleca. Na początek lepiej sięgnąć po wspomnienia.

Dane wydawnicze

  • Autor: Albert Hofmann i inni (antologia)
  • Redakcja oryginału: Amanda Feilding
  • Tytuł oryginału: Hofmann’s Elixir. LSD and the New Eleusis (2008)
  • Wydawca polski: Okultura (seria Transwizje)
  • Przekład: Maciej Lorenc
  • Rok wydania polskiego: 2011
  • Objętość: 200 stron
  • Oprawa: twarda
  • ISBN: 978-83-88922-30-5

Polskie wydanie ukazało się w limitowanym nakładzie tysiąca dwustu egzemplarzy. Angielski pierwodruk był wspólnym przedsięwzięciem dwóch niewielkich oficyn, a całość zysku ze sprzedaży skierowano na badania naukowe.

Najczęstsze pytania

Czym ta książka różni się od „LSD. Moje trudne dziecko”?

To dwie różne rzeczy tego samego autora. LSD. Moje trudne dziecko jest jednolitym pamiętnikiem chemika: historią odkrycia, laboratorium i podróży, prowadzoną jednym głosem. Eliksir Hofmanna to antologia — zbiór jego późnych wykładów i esejów, uzupełniony w drugiej części tekstami innych autorów napisanymi o nim i dla niego. Kto chce jednej opowieści, powinien zacząć od pamiętnika; kto chce światopoglądu i jego echa u współczesnych, znajdzie je tutaj.

Co oznacza „nowe Eleusis”?

To pojęcie Hofmanna, nie termin naukowy. Nawiązuje do starożytnych misteriów eleuzyjskich, których działanie autor wywodził — w hipotezie stawianej wraz z innymi badaczami — z psychoaktywnego napoju spożywanego w ścisłej, sakralnej ramie. „Nowe Eleusis” to jego propozycja na przyszłość: przekonanie, że kultura powinna stworzyć chroniącą, świadomą ramę dla takich doświadczeń, zamiast pozostawiać je przypadkowi. W książce jest to jawnie pogląd i postulat autora.

Czy Albert Hofmann jest jedynym autorem?

Nie. Pierwsza połowa tomu to jego teksty, drugą napisali inni: między innymi Huston Smith, Myron Stolaroff, Ralph Metzner, Jonathan Ott, Stanislav Grof i redaktorka wydania Amanda Feilding. Dlatego na karcie widnieje formuła „Albert Hofmann i inni” — to praca zbiorowa skupiona wokół jednej postaci.

Więcej z tej półki: pełny katalog znajdziesz w dziale książki o psychodelikach, a sylwetki autorów i opracowania tematyczne — w dziale wiedza.

Opis ma charakter informacyjny i księgarski. Publikacja jest zbiorem tekstów filozoficznych, wspomnieniowych i historycznych; poglądy w niej zawarte są poglądami ich autorów i nie stanowią porady medycznej ani zachęty do jakichkolwiek działań. LSD i psylocybina są w Polsce substancjami kontrolowanymi na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

ISBN

978-0-9548054-9-4