Powstający Prometeusz Robert Anton Wilson
44,99 zł
Klasyk kontrkultury o ośmiu obwodach świadomości: model Leary’ego spleciony z Gurdżijewem i Crowleyem. Ćwiczeniowy podręcznik umysłu. R.A. Wilson, 312 s.
Brak w magazynie
Wysyłka z Polski - prosto z chłodni
- inPost paczkomaty
- Świeże i mądre
- Bezpieczne płatności
Zaczęło się jako rozprawa doktorska o tytule, który mógłby odstraszyć każdego: Ewolucja obwodów neurosocjologicznych. Zanim w 1983 roku trafiła do druku, Robert Anton Wilson przepisał ją od nowa w Irlandii — wyrzucił przypisy, dopisał rozdziały i ćwiczenia, i zamienił akademicki traktat w coś, co bywa nazywane instrukcją obsługi ludzkiego mózgu. Powstający Prometeusz to jego najczęściej czytana książka i najpełniejszy wykład modelu „ośmiu obwodów świadomości”.
Robert Anton Wilson — sceptyk, który niczego nie był pewien
Robert Anton Wilson (1932–2007) najbardziej znany jest jako współautor Illuminatus! — wydanej w 1975 roku wraz z Robertem Sheą trylogii, która z teorii spiskowych, ezoteryki i anarchistycznego humoru zrobiła satyryczną powieść-kolaż i szybko obrosła kultem. Zanim został pisarzem, przez kilka lat redagował rubrykę Forum w „Playboyu”; potem przez pół wieku pisał powieści i eseje oraz wykładał, przedstawiając się jako „ontolog partyzant”.
Jego znakiem firmowym była postawa, którą nazywał „maybe logic” — logiką „być może”. Wilson uważał, że żadnego modelu świata nie należy przyjmować ani odrzucać w stu procentach; powtarzał, że „wiara jest śmiercią inteligencji”, i namawiał czytelnika, by każdą tezę — również jego własną — traktował jako roboczą hipotezę. Dlatego Powstający Prometeusz nie jest wykładem prawd, lecz zaproszeniem do sprawdzania. Ta ostrożność jest w książce o rozwoju świadomości rzadka i to ona odróżnia Wilsona od guru, z którymi bywa mylony.
O czym jest ta książka
Punktem wyjścia jest model, który Wilson przejął od Timothy’ego Leary’ego: pomysł, że ludzka psychika działa jak osiem „obwodów” układu nerwowego, uruchamianych kolejno w rozwoju jednostki i gatunku. Cztery pierwsze Wilson nazywa obwodami „ziemskimi” — odpowiadają za biologiczne przetrwanie, emocje i walkę o pozycję w stadzie, język i myślenie logiczne oraz role społeczne i moralność. Cztery kolejne, „wyższe”, to według niego rzadziej aktywowany potencjał: świadomość ciała, a dalej obwody, które opisuje w kategoriach spekulatywnych — metaprogramowania, pamięci gatunkowej i doświadczeń, dla których nauka nie ma jeszcze słownika. Sam zresztą zamienił miejscami dwa z wyższych obwodów względem porządku Leary’ego, co odnotowują komentatorzy modelu.
Główna teza Wilsona brzmi: większość ludzkich konfliktów bierze się stąd, że różni ludzie są „zaprogramowani” — Wilson mówi o „imprintach” — na różnych obwodach i mylą swoją mapę rzeczywistości z samą rzeczywistością. Książka jest próbą pokazania tej mapy z zewnątrz, tak by czytelnik zobaczył własne nawyki myślenia jako jedną z wielu możliwych konfiguracji, a nie jako oczywistość.
Tego, co spaja te rozważania, jest w książce więcej niż jedno źródło. Wilson splata neurologię Leary’ego z ćwiczeniami samoobserwacji Gurdżijewa, z semantyką ogólną Alfreda Korzybskiego i jego nieufnością wobec słowa „jest”, z systemem Aleistera Crowleya, jogą i językiem fizyki kwantowej. Efektem jest amalgamat, który bywa zarzutem i atutem naraz: jedni czytają go jako błyskotliwą syntezę, inni jako zbyt swobodne mieszanie porządków.
To książka z ćwiczeniami. Każdy rozdział zamyka zestaw zadań — Wilson nazywał je z przekąsem „exercizes” — pomyślanych jako praktyka obserwowania własnych reakcji, uprzedzeń i automatyzmów, a nie jako trening pod czyimś nadzorem. Opisujemy tu, że takie ćwiczenia w książce są i czego dotyczą; ich treść zostawiamy lekturze. To właśnie one sprawiają, że Powstający Prometeusz bywa nazywany podręcznikiem, a nie tylko esejem.
Sam model wywodzi się z nurtu badań Leary’ego nad psychodelikami — od jego głośnych eksperymentów z psylocybiną na Harvardzie po późniejsze teorie pisane już poza akademią. Wilson referuje te inspiracje jako intelektualny rodowód swojej mapy; sama książka pozostaje jednak rzeczą o umyśle, uwadze i warunkowaniu, nie o substancjach.
Kontekst i miejsce w literaturze tematu
Pierwsze wydanie ukazało się w 1983 roku nakładem New Falcon Publications. Wstęp napisał Israel Regardie — były osobisty sekretarz Aleistera Crowleya i jeden z najważniejszych XX-wiecznych autorów piszących o magii ceremonialnej. Jego nazwisko na pierwszych stronach ustawiło książkę nie w dziale popularnej psychologii, lecz w nurcie odnowy ezoterycznej; Regardie chwalił u Wilsona rzadki dar łączenia porządków naukowego, społecznego i filozoficznego w jedną całość.
Powstający Prometeusz stoi pośrodku drogi między psychodeliczną kontrkulturą lat 60., z której wyrósł model Leary’ego, a późniejszą sceną „przeprogramowywania umysłu” — NLP, magią chaosu i ruchem ludzkiego potencjału lat 80. i 90. Dla wielu czytelników jest przystępniejszym wejściem w te idee niż pisma samego Leary’ego, bo Wilson tłumaczy je z humorem i bez żargonu wtajemniczonych.
Polski przekład wyszedł w 2006 roku w wydawnictwie Okultura, w serii „Transgresje”, w tłumaczeniu Dariusza Misiuny — tłumacza, który wprowadził na polski rynek sporą część tej właśnie tradycji, od Crowleya po Wilsona. Dla czytelnika po polsku to często pierwszy kontakt z „ośmioma obwodami” w ogóle.
Dla kogo
- Dla czytelników Leary’ego, McKenny i kontrkultury — którzy chcą uporządkowanego, ćwiczeniowego wykładu modelu świadomości zamiast luźnych manifestów.
- Dla fanów Illuminatus! — tu jest niebeletrystyczny szkielet pomysłów, którymi Wilson żonglował w powieściach.
- Dla zainteresowanych pograniczem nauki i ezoteryki — jako dokument momentu, w którym neurologia, cybernetyka i tradycja hermetyczna próbowały mówić jednym językiem.
- Raczej nie dla szukających neuronauki — „osiem obwodów” to spekulatywny model z lat 70. i 80., a nie obowiązująca wiedza o mózgu; Wilson sam traktuje go jak użyteczną fikcję. Aktualny stan wiedzy znajdziesz w dziale wiedza.
- Raczej nie dla szukających przewodnika po substancjach — to książka o umyśle i warunkowaniu, bez instrukcji, dawek i protokołów. Kto oczekuje poradnika, trafi pod zły adres.
- Raczej nie dla alergików na dygresję — Wilson piętrzy odniesienia, żartuje i skacze między porządkami; kogo drażni ironia i ezoteryczny sztafaż, tego zmęczy.
Dane wydawnicze
Najczęstsze pytania
Czy trzeba znać Leary’ego albo inne książki Wilsona, żeby to zrozumieć?
Nie. Wilson tłumaczy model ośmiu obwodów od zera i Powstający Prometeusz czyta się samodzielnie. Pomaga natomiast odporność na styl autora: gęsty od odniesień, dygresyjny i podszyty ironią. Kto lubi prozę, która w jednym akapicie skacze od neurologii do Crowleya, poczuje się u siebie.
Czym różni się od Illuminatus!?
Illuminatus! to beletrystyka — trylogia powieściowa napisana z Robertem Sheą. Powstający Prometeusz jest książką niefikcjonalną: wykład idei plus ćwiczenia. Tematy się zazębiają, ale to inny gatunek i inny rejestr.
Czy to książka naukowa?
Nie w sensie akademickim. „Osiem obwodów świadomości” to model spekulatywny, spopularyzowany przez Leary’ego i rozwinięty przez Wilsona, a nie obowiązująca teoria neurobiologiczna. Zgodnie z własną „logiką być może” autor podaje go jako narzędzie do myślenia, nie jako udowodniony fakt — i tak też najlepiej go czytać.
Więcej z tej półki: pełny katalog znajdziesz w dziale książki o psychodelikach — po pokrewne klasyki kontrkultury sięgnij choćby po Pokarm bogów albo Drzwi percepcji. Sylwetki autorów i opracowania tematyczne zbieramy w dziale wiedza.
Opis ma charakter informacyjny i księgarski. Publikacja jest tekstem teoretycznym i literackim; „osiem obwodów świadomości” oraz pozostałe tezy są modelem i poglądami autora, nie ustaloną wiedzą naukową ani poradą medyczną. Książka nie zawiera i nie zastępuje instrukcji dotyczących jakichkolwiek substancji, które w Polsce podlegają ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.
| ISBN | 83-88922-11-4 |
|---|

